Impala i Andrzej Wolfarth portretują Chevroleta Impalę 1965


  Wykonajmy wpierw krok wstecz w przeszłość i ustawmy datę na rok 1998. Pewnego kwietniowego dnia mój kolega Wojtek mi napomknął, że w okolicach radia RMF stoi fajna Impalka z lat 60-tych.



  Oczywiście następnego dnia śmignęliśmy tam. Samochód stał przed ówczesną główną kwaterą Radia RMF na Kopcu. Pamiętam, że motór i skrzynka były wołgowskie, co zresztą można zobaczyć na zdjęciach.



  W trakcie sesji zdjęciowej nadjechał jakiś ważny gość z radia i widząc nasze zainteresowanie wozem, rzucił w naszym kierunku:
- Heja! Ta fura jest do sprzedania!



  Oniemieliśmy, na chwilę odjęło nam mowę :) Szybko jednak "otrzepaliśmy się" i wypytaliśmy się o samochód. Radio początkowo kupiło wóz do teledysku, ponieważ jednak stan pozostawiał trochę do życzenia, stacja zdecydowała się na inne auto amerykańskie. Ale to już inna historia:)))



  Nie pamiętam już ceny, jednak była za wygórowana. Kilka miesiecy później Impala zniknęła z parkingu. Byłem przekonany, że wóz trafił z powrotem do stolicy lub został pocięty na kawałki po planowanej scenie demolki w teledysku.



  Tu mała dygresja, proszę odnaleźć na tym zdjęciu naszą córeczkę :)



  Pięć lat później, na początku lutego 2003, wybrałem się z moim znajomym z Zabrza w podróż "krajoznawczą" po Małopolsce. Odwiedziliśmy najpierw Nowy Sącz i Brzesko, by wreszcie trafić do Tarnowa.



  Tam nasz znajomy pokazał swoje zbiory, wśród których rozpoznałem właśnie Impalę spod radia. Ciekaw jestem, co teraz z wozem się dzieje...



FOUND ON THE STREET